wiedza o decyzjach i kosztach

Organizacje nie mają problemów z danymi. Mają problem z decyzjami.

1 sie

Większość organizacji błędnie definiuje koszt wakatu. Gdy odchodzi CFO, COO, Dyrektor Produkcji, Plant Manager lub członek Zarządu, firmy najczęściej koncentrują się na kosztach rekrutacji, poziomie wynagrodzenia lub czasie potrzebnym do znalezienia zastępstwa. To błąd. Największym kosztem nie jest brak człowieka. Największym kosztem jest brak właściciela decyzji. To właśnie wtedy organizacja zaczyna funkcjonować w stanie zawieszenia. Decyzje są odkładane, odpowiedzialność rozmywa się pomiędzy kilka osób, projekty tracą dynamikę, a kluczowe wskaźniki biznesowe pogarszają się często na długo przed tym, zanim problem pojawi się w raportach finansowych. W praktyce Executive Search nie jest procesem znalezienia kandydata. Executive Search jest procesem przywracania organizacji zdolności do podejmowania właściwych decyzji.

Organizacje nie mają problemów z danymi. Mają problem z decyzjami.

Autor: Jacek Płuciennik

Data publikacji: 1 sierpnia 2026

Czas czytania: 12-14 minut


Ludzie wpływają na wynik firmy wcześniej niż raport finansowy

Peter Drucker napisał kiedyś:

"What gets measured gets managed."


To jedno z najczęściej cytowanych zdań w zarządzaniu.

Problem polega na tym, że większość organizacji zaczyna mierzyć skutki dopiero wtedy, gdy problem jest już widoczny w wyniku finansowym.

Rentowność spada.

EBITDA maleje.

Marża zaczyna się kurczyć.

Cykl rotacji zapasów wydłuża się.

Należności rosną.

Tymczasem prawdziwa przyczyna bardzo często pojawiła się dużo wcześniej.

Najpierw zabrakło lidera.

Następnie zabrakło właściciela decyzji.

Dopiero na końcu pojawił się problem finansowy.

W swojej pracy regularnie obserwuję sytuacje, w których organizacje próbują rozwiązywać skutki problemu, ignorując jego źródło.

Zakładają, że potrzebują nowego dyrektora.

W rzeczywistości potrzebują przywrócenia odpowiedzialności za kluczowe decyzje biznesowe.

Wakat to nie brak etatu

To jedna z najważniejszych rzeczy, które warto zrozumieć.

Wakat nie oznacza pustego stanowiska.

Wakat oznacza pustą odpowiedzialność.

Jeżeli z organizacji odchodzi Dyrektor Produkcji, nie znika wyłącznie człowiek odpowiedzialny za produkcję.

Znika również osoba odpowiedzialna za:

  • efektywność operacyjną,
  • realizację planów produkcyjnych,
  • rozwój zespołów,
  • optymalizację procesów,
  • poprawę OEE,
  • wdrażanie inwestycji.

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku CFO.

Nie znika wyłącznie dyrektor finansowy.

Znika właściciel decyzji dotyczących:

  • płynności finansowej,
  • CAPEX,
  • rentowności,
  • finansowania,
  • kapitału obrotowego,
  • relacji z instytucjami finansowymi.

W teorii obowiązki można rozdzielić.

CEO przejmie część odpowiedzialności.

COO przejmie część działań operacyjnych.

Kontroling przygotuje raporty.

Księgowość zadba o poprawność danych.

Ale odpowiedzialność nie działa jak arkusz Excel.

Nie można jej swobodnie dzielić pomiędzy wiele osób bez utraty jakości decyzji.

Najdroższy wakat to nie ten, który trwa najdłużej

Wielu właścicieli firm zakłada:

„Dopóki organizacja działa, sytuacja jest pod kontrolą.”

To niebezpieczne założenie.

Najdroższy wakat nie zawsze jest tym najdłuższym.

Najdroższy jest ten, do którego organizacja zdążyła się przyzwyczaić.

To moment, w którym:

  • decyzje podejmowane są zespołowo zamiast odpowiedzialnie,
  • nikt nie jest właścicielem problemu,
  • priorytety zmieniają się z tygodnia na tydzień,
  • projekty przesuwane są na później,
  • organizacja zaczyna uznawać ten stan za normalny.

Właśnie wtedy pojawia się zjawisko, które ekonomiści nazywają Cost of Delay.

Kosztem przestaje być brak pracownika.

Kosztem staje się każdy dzień, w którym właściwa decyzja nie została podjęta.

Dlaczego firmy błędnie liczą koszt wakatu?

Najczęściej dlatego, że analizują wyłącznie koszty bezpośrednie.

Widzą:

  • wynagrodzenie,
  • koszty rekrutacji,
  • koszt wdrożenia.

Znacznie rzadziej analizują koszty pośrednie.

A właśnie tam znajdują się największe straty.

Koszt utraconych decyzji

Niepodjęta decyzja inwestycyjna.

Niepodjęta decyzja o zmianie dostawcy.

Niepodjęta decyzja dotycząca restrukturyzacji kosztów.

Niepodjęta decyzja sprzedażowa.

Niepodjęta decyzja kadrowa.

Każda z nich ma wymierny koszt.

Koszt spowolnienia organizacji

Brak lidera oznacza zwykle większą liczbę konsultacji i spotkań.

Pracownicy czekają.

Managerowie czekają.

Zarząd czeka.

Firma działa wolniej.

A wolniejsze organizacje rzadko wygrywają z szybszymi.

Koszt utraconych korzyści

To jeden z najtrudniejszych kosztów do zmierzenia.

I jednocześnie jeden z największych.

Bo jak policzyć:

  • klienta, którego nie pozyskano,
  • inwestycję, której nie uruchomiono,
  • projekt, który wystartował pół roku później,
  • marżę, której nie obroniono?

To właśnie tutaj ukrywa się większość rzeczywistych kosztów wakatu.

Właściciel decyzji jako przewaga konkurencyjna

Jim Collins w książce Good to Great wskazywał, że sukces organizacji zaczyna się od właściwych ludzi na właściwych miejscach.

Większość liderów interpretuje to jako konieczność zatrudniania najlepszych specjalistów.

Moim zdaniem jest to uproszczenie.

Największą wartością lidera nie jest wiedza.

Największą wartością lidera jest zdolność do podejmowania decyzji pod presją niepełnych informacji.

To właśnie odróżnia eksperta od lidera.

Ekspert odpowiada za analizę.

Lider odpowiada za decyzję.

Dlatego najlepsze organizacje dbają nie tylko o obsadzenie stanowisk.

Dbają o ciągłość odpowiedzialności.

Dlaczego Executive Search to nie rekrutacja?

To pytanie słyszę regularnie.

Wiele osób nadal postrzega Executive Search wyłącznie jako bardziej zaawansowaną formę rekrutacji.

To zbyt duże uproszczenie.

W praktyce Executive Search zaczyna się dużo wcześniej niż kontakt z kandydatem.

Początek procesu wygląda inaczej.

Najpierw pojawiają się pytania:

  • jaki problem biznesowy ma rozwiązać nowa osoba?
  • jaki wynik ma osiągnąć?
  • za jakie decyzje będzie odpowiadać?
  • jakie ryzyko ma przejąć?
  • jaki będzie koszt dalszego wakatu?

Dopiero później pojawia się pytanie:

Kogo szukamy?

To właśnie dlatego najlepsze projekty Executive Search nie koncentrują się na CV.

Koncentrują się na rezultatach biznesowych.

Przykład: kiedy firma straciła CFO

Jedna z firm produkcyjnych prowadziła działalność o przychodach przekraczających 150 mln zł.

Po odejściu CFO obowiązki zostały rozdzielone pomiędzy:

  • CEO,
  • główną księgową,
  • controlling.

Formalnie wszystko działało.

Raporty powstawały.

Płatności wychodziły.

Finansowanie funkcjonowało.

Problem polegał na tym, że z organizacji zniknął właściciel decyzji finansowych.

Po kilku miesiącach pojawiły się:

  • opóźnione decyzje inwestycyjne,
  • problemy z priorytetyzacją CAPEX,
  • brak spójnego obrazu rentowności,
  • przeciążenie CEO.

Dopiero wtedy organizacja zaczęła odczuwać realny koszt wakatu.

Nie dlatego, że nie miała dyrektora finansowego.

Dlatego, że nie miała osoby odpowiedzialnej za integrację danych finansowych z decyzjami biznesowymi.

Sukcesja jest tańsza niż wakat

Jednym z największych błędów organizacji jest traktowanie sukcesji jako projektu HR.

Sukcesja nie jest projektem HR.

Sukcesja jest projektem zarządczym.

Odpowiada na pytanie:

Co stanie się z organizacją, gdy kluczowa osoba przestanie pełnić swoją funkcję?

Dotyczy to:

  • CEO,
  • CFO,
  • COO,
  • Dyrektorów Produkcji,
  • Plant Managerów,
  • liderów sprzedaży.

Organizacje, które planują sukcesję, ograniczają ryzyko utraty właściciela decyzji.

Organizacje, które sukcesję ignorują, płacą za nią później w postaci kosztownych wakatów.

AI, dane i raporty nie zastąpią lidera

Coraz częściej słyszę argument:

„Przecież mamy dane, dashboardy i sztuczną inteligencję.”

To prawda.

Nigdy wcześniej organizacje nie miały dostępu do takiej ilości informacji.

Problem polega jednak na tym, że dane nie podejmują decyzji.

Dane wspierają decyzje.

To ogromna różnica.

AI pokaże ryzyko.

Dashboard pokaże trend.

Raport pokaże wynik.

Ale nadal potrzebny jest człowiek, który poniesie odpowiedzialność za decyzję.

I właśnie dlatego kompetencje przywódcze stają się dziś jeszcze bardziej wartościowe niż wcześniej.

Strategiczny wniosek

Największym kosztem wakatu nie jest wynagrodzenie nieobecnego lidera.

Największym kosztem są decyzje, których nikt nie podjął.

Dlatego organizacje nie powinny pytać:

„Kogo musimy zatrudnić?”

Powinny najpierw zapytać:

„Jakie decyzje przestały być podejmowane po odejściu tej osoby?”

To pytanie prowadzi do znacznie lepszych decyzji personalnych.

I właśnie tam zaczyna się prawdziwy Executive Search.

Nie od poszukiwania kandydatów.

Od zrozumienia, które decyzje wpływają na wartość przedsiębiorstwa, EBITDA, tempo wzrostu oraz przewagę konkurencyjną firmy.

FAQ

Czy koszt wakatu zawsze można policzyć?

Nie w pełni. Najłatwiej policzyć koszty bezpośrednie, znacznie trudniej utracone korzyści, opóźnione inwestycje i decyzje, które nigdy nie zostały podjęte.

Kto najczęściej staje się właścicielem decyzji po odejściu lidera?

Najczęściej odpowiedzialność przejmuje CEO lub Zarząd. Problem polega na tym, że robią to równolegle do swoich podstawowych obowiązków.

Kiedy warto uruchomić Executive Search?

Najczęściej wtedy, gdy stanowisko wpływa bezpośrednio na EBITDA, CAPEX, rozwój organizacji, rentowność lub realizację strategii.

Dlaczego koszt wakatu CFO lub COO jest tak wysoki?

Ponieważ są to role odpowiedzialne za decyzje wpływające na wynik finansowy przedsiębiorstwa, a nie wyłącznie za wykonywanie określonych zadań.

Porozmawiajmy

Jeżeli koszt wakatu, sukcesja lub rekrutacja lidera zaczynają wpływać na wyniki organizacji, warto zacząć od diagnozy problemu biznesowego, a nie od publikacji ogłoszenia.

Skontaktuj się z be5 GROUP

Sprawdź naszą ofertę już dziś

Sprawdź nasze usługi, które pomogą Twojej firmie osiągnąć sukces. Skontaktuj się z nami, aby dowiedzieć się więcej!

Zarezerwuj 30-minutową konsultację
Kapitał ludzki a wartość przedsiębiorstwa

Przeglądaj inne artykuły

Gdy wszyscy odpowiadają za wynik, nie odpowiada za niego nikt 15 wrz
Kapitał ludzki a wartość przedsiębiorstwa
Gdy wszyscy odpowiadają za wynik, nie odpowiada za niego nikt

Firmy bardzo rzadko przegrywają dlatego, że brakuje im strategii. Znacznie częściej przegrywają dlatego, że nie potrafią odpowiedzieć na jedno proste pytanie: Kto odpowiada za wynik? Jeżeli po spotkaniu zarządu, komitetu sterującego lub warsztacie strategicznym nie da się wskazać właściciela rezultatu, organizacja zaczyna produkować coś znacznie bardziej niebezpiecznego niż błędne decyzje. Zaczyna produkować alibi.

Dogmat siatki płac a realny koszt zaniechania 10 wrz
Kapitał ludzki a wartość przedsiębiorstwa
Dogmat siatki płac a realny koszt zaniechania

Sztywne trzymanie się reguł budżetowych i siatek płac przy rekrutacji na kluczowe stanowiska biznesowe rzadko chroni finanse firmy – znacznie częściej generuje gigantyczny koszt wakatu. Gdy różnica między oczekiwaniami wybitnego kandydata pasywnego a sztywnym budżetem wynosi kilka tysięcy złotych, bezwzględna obrona tabeli w Excelu potrafi przynieść miliony strat w postaci utraconych kontraktów i odejścia zespołów. Rozwiązaniem dla zarządów jest elastyczność menedżerska oraz uruchomienie poufnego Direct Search zamiast pasywnego czekania na spływ przypadkowych CV.

Dlaczego dobra strategia przegrywa z kulturą organizacyjną, która istnieje tylko na papierze? 8 wrz
Kapitał ludzki a wartość przedsiębiorstwa
Dlaczego dobra strategia przegrywa z kulturą organizacyjną, która istnieje tylko na papierze?

Przez ponad dwadzieścia lat rozmawiałem z tysiącami kandydatów, menedżerów, dyrektorów i właścicieli firm. W tym czasie usłyszałem setki powodów zmiany pracy, dziesiątki historii o dobrych liderach i jeszcze więcej opowieści o organizacjach, które straciły wartościowych ludzi. Co ciekawe, bardzo rzadko głównym powodem odejścia były pieniądze. Znacznie częściej źródłem decyzji było rozczarowanie. Ludzie przestawali wierzyć przełożonym. Przestawali wierzyć komunikatom zarządu. Przestawali wierzyć, że wartości zapisane na ścianie mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. To właśnie dlatego wiele firm nie przegrywa z konkurencją. Przegrywa z własną kulturą organizacyjną.

Jak przeprowadzić poufny proces Executive Search, nie zabijając sukcesji? 4 wrz
Kapitał ludzki a wartość przedsiębiorstwa
Jak przeprowadzić poufny proces Executive Search, nie zabijając sukcesji?

Czy poufność procesu Executive Search może zagrozić sukcesji? Paradoksalnie tak. Wiele firm skupia się na ochronie informacji, zapominając o przygotowaniu organizacji do zmiany lidera. Dowiedz się, dlaczego najlepsi kandydaci wymagają poufności, jak zarządzać sukcesją bez ryzyka dla biznesu oraz kiedy Executive Search staje się narzędziem ochrony ciągłości działania, marży i wartości przedsiębiorstwa.

POROZMAWIAJMY O WYZWANIU TWOJEJ ORGANIZACJI

Każda decyzja dotycząca ludzi wpływa na przyszłość firmy.